Coś ładnego prawie z niczego…

 

Ostatnia noc w Twisted River – John Irving

Ostatnia noc w Twisted River - John IrvingDominic Baciagalupo mieszkał i pracował jako kucharz w podupadłej osadzie flisackiej – Twisted River.  Mieszkał wraz ze swoim synem Danny’m, którego wychowywał samotnie po tragicznej śmierci żony.  Niefortunny wypadek, kiedy dwunastoletni Danny, sądząc, że ojca atakuje niedźwiedź, zabił kobietę, powoduje ich pięćdziesięcioletnią tułaczkę. Tułaczkę w poszukiwaniu spokoju i szczęścia, podczas której wielokrotnie musieli zmieniać nazwisko i miejsce zamieszkania. Dominic nigdy nie przestał być kucharzem, natomiast Danny osiągnął sukces jako pisarz. Przez te wszystkie lata zawsze był obecny w ich życiu Ketchum, stary flisak, który pomagał im w trudnych chwilach, podtrzymywał na duchu i ostrzegał przed niebezpieczeństwem.
Czy kiedykolwiek skończy się ich tułaczka?

Dodany przez: Ewa, 14 stycznia 2011
Kategorie: Ostatnio przeczytane

Brak komentarzy

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.