Coś ładnego prawie z niczego…

 

Hatiora

Hatiora

Młoda hatiora

Hatiora

Ta hatiora jest trochę starsza, mogę powiedzieć, że nawet bardzo dojrzała. Ma ponad dziesięć lat. Przez te wszystkie lata różnie z nią bywało, traciła całe pęki swoich patyczków. Były już takie sytuacje, że nie miałam nadziei na jej uratowanie. A jednak udało mi się ją uratować. Uważam, że popełniam jakieś błędy w hodowli, bo żadna hatiora nigdy mi nie zakwitła.

Sukulent, latem lubi jasno, wiosną, jesienią i zimą widno, ale nie na słońcu. Aby hatiorę rozmnożyć pobieramy latem krótki odcinek pędu, składający się z kilku członów i pozostawiamy, aż zaschnie miejsce cięcia. Sadzimy do lekko wilgotnego podłoża dla kaktusów.

Dodany przez: Ewa, 5 listopada 2010
Kategorie: Moje kwiaty

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.